Bezprawie i bezkarność Burmistrza Choroszczy…

Choroszcz, 14 grudnia 2012 r.
Wanda Jankowska

Rada Miejska
w Choroszczy
ul. Dominikańska 2

Z uwagi na trwające od wielu miesięcy, powtarzające się naruszenia przepisów rangi ustawowej przez Burmistrza Choroszczy, do których doszło w związku z odwołaniem mnie z funkcji Dyrektora Zespołu Szkół w Choroszczy, bezprawnym powierzeniem obowiązków dyrektora tej placówki kolejno: Panu Mikołajowi B., a później Pani Beacie G. oraz rozpisaniem konkursu na stanowisko Dyrektora wzmiankowanej placówki oświatowej i powołaniem kolejnego dyrektora w osobie Pani Danuty M., składam do Rady Miejskiej w Choroszczy wniosek w zakresie dotyczącym działalności Burmistrza Choroszczy, niestosującego się do orzeczeń nadzorczych Wojewody Podlaskiego, do wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku i Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zgodnie z przepisem art. 229 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego.
Nie można biernie czekać na działania innych instytucji – mam na względzie toczące się postępowania sądowe zainicjowane przeze mnie. Wszystko co zaistniało po moim odwołaniu i brak reakcji w stosownym czasie jest tylko jego dalszymi konsekwencjami.
Rada Miejska – organ samorządu terytorialnego, zobowiązana jest z urzędu na podstawie wyżej cytowanej ustawy do wyciągnięcia konsekwencji wobec zaniedbań jakich dopuścił się burmistrz.

UZASADNIENIE

Na wstępie należy powołać się na trzy prawomocne wyroki wydane przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, które potwierdziły stanowisko – Wojewody Podlaskiego – w sprawie rozstrzygnięcie nadzorczego z dnia 5 kwietnia 2011 r. w sprawie NK-II.4131.2.36.2011.ZCH (sygn. NSA: I OSK 10/12 z dnia 18 maja b.r.) jak i kolejnych rozstrzygnięć: wydanego w dniu 12 września 2011 r. w sprawie NK-II.4131.2.107..2011.ACH (sygn. akt NSA: I OSK 483/12 z dnia 1 czerwca b.r.) i wydanego w dniu 8 listopada 2011 r. w sprawie NK – II.4131. 2.132.2011.ACh (sygn. akt NSA: I OSK 1374/12 z dnia 27 września b.r.).
Logicznie rozumując fakt, iż to Burmistrz Choroszczy zaskarżył rozstrzygnięcia nadzorcze Wojewody Podlaskiego i sprawy zostały prawomocnie zakończone przed najwyższą instancją administracyjną – ruch w kwestii rozliczenia burmistrza z bezprawnych działań należy do Rady Miejskiej. Brak zdecydowanej reakcji m.in. Przewodniczącego Rady Miejskiej na łamanie prawa przez burmistrza doprowadziło w efekcie do takich następstw, z których wyjście będzie niezmiernie trudne. W zasadzie błędy generowane i powielane przez dłuższy okres czasu są następstwem tego, iż zabrakło konkretnych rozwiązań zgodnych z prawem w odpowiednim momencie.
Podnoszę w wielkim skrócie przebieg zaistniałych wydarzeń:
Zarządzeniem Burmistrza Choroszczy nr 22/2011 z dn. 1 marca 2011 r. zostałam odwołana ze stanowiska Dyrektora Zespołu Szkół w Choroszczy. Rozstrzygnięciem nadzorczym nr NK-II.4131.2.36.2011.ZCH z dn. 5 kwietnia 2011 r. Wojewoda Podlaski stwierdził nieważność tego zarządzenia. Skargę od wzmiankowanego rozstrzygnięcia do WSA w Białymstoku złożył Burmistrz Choroszczy. Przystąpiłam do tego postępowania w charakterze uczestniczki. Wyrokiem z dn. 13 października 2011 r. wydanym przez WSA w Białymstoku w sprawie II SA/Bk 386/11 skarga Burmistrza Choroszczy została oddalona. Wzmiankowane rozstrzygnięcie burmistrz zaskarżył do NSA w Warszawie , gdzie na dzień 18 maja 2012 r Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną – wydanie wyroku prawomocnego jest jednoznaczne z jego kasacją, czyli w/w zarządzenie zostało wyeliminowane z obrotu prawnego w dniu 18 maja 2012 roku.
Jak zauważył w swoim rozstrzygnięciu Wojewoda(co potwierdziły kolejne instancje) poważny błąd nastąpił w momencie odwołania mnie przez burmistrza zarządzeniem nr 22/2011 i powołaniu zarządzeniem 23/2011 na p.o. dyrektora Mikołaja B., a w szkole był wicedyrektor i to on zgodnie z prawem powinien był przejąć kierowanie szkołą.
Od tego momentu wszystko co było podejmowane w szkole przez nieprawnie powoływanych dyrektorów jest niezgodne z prawem. A prawo w tym temacie jest jednoznaczne, klarownie zapisane w ustawie o systemie oświaty, wystarczyło tylko literalnie go interpretować i przestrzegać.
Art. 36. 1. „Szkołą lub placówką kieruje nauczyciel mianowany lub dyplomowany, któremu powierzono stanowisko dyrektora. „
Warto zapytać po raz kolejny, jak można było dopuścić do sytuacji, że szkołą kierował nauczyciel stażysta, bo takim był Mikołaj B. na dzień powołania w marcu 2011 roku, co jest również wykazane w arkuszu organizacyjnym szkoły na rok szkolny 2011/2012, który sam podpisywał, a zatwierdzał go burmistrz. Arkusz w całości podlega zaskarżeniu jako niezgodny z prawem. Kto za to odpowie, ja już zdecydowanie zostałam skrzywdzona, ale walczyć będę do końca, bo nie mogę zgodzić się z bezprawiem na taką skalę w państwie demokratycznym, które ma miejsce w naszej gminie.
Art. 37. 1. „W szkole lub placówce, w których zgodnie z ramowym statutem może być utworzone stanowisko wicedyrektora i inne stanowiska kierownicze, powierzenia tych stanowisk i odwołania z nich dokonuje dyrektor szkoły lub placówki, po zasięgnięciu opinii organu prowadzącego, rady szkoły lub placówki oraz rady pedagogicznej.”
Nadmieniam, że wicedyrektora Panią mgr Barbarę B. powołałam zgodnie z prawem i zgodnie z prawem tylko ja mogłam dokonać jej odwołania, a takie działanie z mojej strony nie miało miejsca. W związku z tym zgodnie z prawem to ona powinna pełnić funkcję wicedyrektora Zespołu Szkół w Choroszczy do dnia 31 sierpnia 2012 roku jak jest wykazane w zarządzeniu o powołaniu, czyli również do końca mojej kadencji, która upłynęła w tym samym terminie. Nie trzeba być specjalistą w zakresie prawa, wystarczy je dogłębnie czytać, analizować i stosować. Każdy może się mylić, ale skoro popełniło się błędy trzeba do nich się przyznać i przynajmniej starać się naprawiać – ale niestety, nie u nas. W naszym urzędzie dalej celowo gmatwa się i lawiruje prawem.
W wyniku popełnionych błędów po rezygnacji M.B. przez przypadek Pani B.G. została p.o. dyrektora, szkoły. Nie miała legitymacji ku temu by zarządzać szkołą m.in. wystawiać komukolwiek ocenę pracy. Po kasacji zarządzeń burmistrza Choroszczy nr 22/2011, 23/2011 i 55/2011 wszystkie czynności podejmowane w szkole tracą moc, czyli również ocena jaką wystawiła p.o.dyrektora D.M. jest nieważna. To zaś skutkuje tym, iż nie mogła przystąpić do konkursu nie mając aktualnej oceny pracy (jeden z wymogów prawnych – aktualna ocena pracy).
Czy ktoś pomyślał o wydanych nieprawnie świadectwach? Zwalniając mnie podpierano się dobrem uczniów, czy ktoś odpowie za krzywdę im wyrządzoną. Są to druki urzędowe, niestety wydane niezgodnie z prawem. Wszystko jest nieważne i podlega zaskarżeniu do sądu, jeżeli nie zostanie naprawione – świadectwa liceum podpisywał M. B., gimnazjum – B.G., a ostatni tegoroczny rocznik D.M.. To jest niedopuszczalne i nie pozwolę by zostało „zamiecione pod dywan”.
W sądzie radca prawny gminy występujący jako pełnomocnik Zespołu Szkół w Choroszczy dostarczał za każdym razem inne zarządzenia burmistrza o powoływanych dyrektorach, wskazując jednocześnie, że nie są one zaskarżone (czyli w/g niego pewnie ważne). Jakie to ma znaczenie, wszystkich nie jestem w stanie zaskarżyć, było to celowe przedłużanie spraw i dalsze potęgowanie kolejnych działań niezgodnych z prawem nie ma prawa mieć dłużej miejsca. Jak długo jeszcze będzie miał burmistrz przyzwolenie Rady Miejskiej na dalsze łamanie prawa? Tych trzech p.o. dyrektorów tam nie powinno być wcale, tam od początku było miejsce zgodnie z prawem dla ówczesnej wicedyrektor .
Należy w końcu powiedzieć, że wszystkie zarządzenia dotyczące oświaty podjęte przez burmistrza łącznie z moim odwołaniem są bublami prawnymi i nic nie znaczą – dawno powinny być w koszu. Wszystkie powinny być zgodnie z prawem anulowane, a to jest zadanie wojewody.
Kolejnym zarządzeniem Burmistrza Choroszczy nr 55/2011 z dn. 21 lipca 2011 r. stanowisko Dyrektora Zespołu Szkół w Choroszczy powierzono pani Danucie M. Rozstrzygnięciem nadzorczym nr NK.II.4131.2.132.2011.ACh z dn. 8 listopada 2011 r. Wojewoda Podlaski stwierdził nieważność wzmiankowanego zarządzenia. WSA w Białymstoku w dniu 22 lutego 2012 (II SA/Bk 37/12) podtrzymał kwestię jego nieważności. A NSA prawomocnie zakończyło sprawę ponownie wyrokiem kasacyjnym. Przypominam, że zarządzenie dotyczyło powierzenia stanowiska Dyrektora Zespołu Szkół w Choroszczy Danucie M. na okres od dnia 1 września 2011 r. do dnia 31 sierpnia 2016 r. i tym samym nieprawnie zorganizowanego konkursu.
A jak przyjąć to, iż kolejny konkurs zorganizowany w czerwcu tego roku wygrywa ponownie Danuta M., która ma powołanie na dyrektora do 2016 roku? Czyżby była to obawa przed nieuchronną kasacją wyroku? Kto dopuścił do takiej sytuacji? Jak mówi znana maksyma „nieznajomość prawa szkodzi” – a w komisji konkursowej zasiadali przecież obok przedstawicieli gminy, przedstawiciele kuratorium – to jak w końcu jest z tą znajomością prawa przez jednych i drugich?. A jak skomentować fakt, iż ponownie nauczyciel stażysta M. B. był jednym z kandydatów? – komentarz zbędny. A może warto pokusić się o wyliczenie i przedstawienie kosztów, jakie poniosła gmina w tym zakresie i kto za to odpowie? – nieprawnie opłacani dyrektorzy i zatrudniane nowe osoby, opłata wynajmowanych radców prawnych, koszty poniesione z dwoma konkursami i opłata komisji konkursowej, wypłacane nagrody i.in.
Warto wspomnieć co się stało z tworzonymi zaocznie opiniami na potrzeby „konfliktu” i czytanymi opiniami na jednej z komisji. List otwarty zamieszczony m.in. w gazecie lokalnej wydawanej przez urząd, pisany był przez jedną osobę (zaufaną polonistkę), a panie „niby dyrektorki” miały zadbać o podpisy i dostarczyć list do burmistrza, nie miały wyboru – układ to układ. Wymuszano na nauczycielach podpisy, grożąc zwolnieniami z pracy. W efekcie dostarczony list otwarty do Sądu traktowany był jako anonim – brak podpisów. Nawet radca prawny gminy nie wykonał zobowiązania Sądu – miał dostarczyć listę z podpisami, jednak jej zabrakło w piśmie procesowym. Są nauczyciele, którzy chętnie poświadczyliby o obecnej sytuacji panującej w szkole, ale niestety boją się, nie narażałam ich w sądzie i tym bardziej teraz nie będę ich narażać.
Odnosząc się do wskazywanego przez burmistrza rzekomego konfliktu w kierowanym przeze mnie Zespole Szkół, o którym wspominał niejednokrotnie – twierdzę, że była to z premedytacją przygotowana prowokacja. Nawet żaden Sąd nie brał tego pod uwagę, gdyż nie zostały w tej sprawie przedstawione jakiekolwiek dowody – nawet zeznania świadków nie przyniosły zamierzonych oczekiwań (z podanych 14 świadków, Sąd przesłuchał jedynie dwóch). Nastąpiło numeratywne wyliczanie nic nie znaczących twierdzeń, które miały mocny wydźwięk i nic poza tym. Nawet w dużej większości radni w to uwierzyli – to tak jak w słynnym powiedzeniu „kłamstwo wielokrotnie powtarzane staje się prawdą” . Ale nikt z radnych wówczas nie chciał zapytać mnie o zdanie, a sesję – ”sąd kapturowy nad moją osobą” z udziałem nauczycieli – zaplanowano na dzień, w którym była moja rozprawa w sądzie. Być może to tylko przypadek.
Metody, które zastosowano w stosunku do mojej osoby przyjęto ze „starego systemu”, ale jak widać dalej są skuteczne. Lecz o rzetelności i wiarygodności można mówić, jedynie wtedy, gdy wysłucha się stanowisk wszystkich stron – mnie takiej możliwości nie dano na żadnym etapie. Z mojej wiedzy wynika, iż są to subiektywne opinie wydane jedynie na podstawie rozmów z kilkoma nauczycielami (są to osoby, które obejmowały naprzemiennie funkcje dyrektorów i kilka innych, którzy mieli m.in. problemy wychowawcze, nie przestrzegali prawa szkolnego, zatargi z uczniami – szarpanie ucznia, niesprawiedliwe ocenianie, opuszczanie dyżurów śródlekcyjnych i in.).
Teraz po długim czasie walki o swoje prawa mogę z całą stanowczością stwierdzić, że jest to celowe działanie destrukcyjne sterowane z zewnątrz. Jest to obsesyjna zemsta burmistrza i kara za to, że zdobyłam się na odwagę być jego kontrkandydatem w wyborach samorządowych 2010 roku.
Skutkiem wydania szeregu sprzecznych z prawem zarządzeń Burmistrz Choroszczy wywołał taki stan rzeczy, z którego wyjście będzie niezwykle trudne.
Wskazane trzy zarządzenia burmistrza są na dzień dzisiejszy wyrokami prawomocnymi (o sygn. akt I OSK/10/12 z dnia 18 maja 2012 r., I OSK/483/12 z dn. 1 czerwca 2012 r., I OSK/1374/12 z dnia 27 września 2012 roku), nadszedł najwyższy czas by zacząć naprawiać błędy. Wyjaśnienie spornych kwestii należy się nie tylko dla mnie, ale w szczególności uczniom i ich rodzicom.
1. Kto odpowie w sprawie poprawności zatrudnienia na stanowisku dyrektora Mikołaja B. i jego bezprawnej działalności na stanowisku p.o. dyrektora szkoły w okresie od 1 marca 2011 do dnia 20 maja 2011 r ? A co będzie z nieprawnie wypłaconymi pieniędzmi, jak to się ma do ustawy o finansach publicznych?
2. Jak prawnie wytłumaczyć powierzenie Beacie G. pełnienie obowiązków dyrektora szkoły po niezgodnym z prawnym powołaniu i rezygnacji Mikołaja B. ze stanowiska p.o. dyrektora, gdy w szkole był prawnie powołany przeze mnie wicedyrektor Barbara B. na okres do 31 sierpnia 2012 r. i którego zgodnie z prawem tylko ja mogłam odwołać i to ta osoba powinna przejąć kierowanie szkołą? – wypłacano nieprawnie pieniądze Beacie.G. a nie wypłacano należnych pieniędzy prawnemu zastępcy dyrektora.
3. W wyniku jednego z postępowań Wojewody Podlaskiego w piśmie przewodnim do rozstrzygnięcia nadzorczego NK-II.4131.2.132.2011.ACh z dnia 8 listopada 2011 r. ustalono, iż ocenę pracy niezbędną do zajmowania stanowiska dyrektora przez Danutę M. wystawiła Beata G. Czy to jest zgodne z prawem i na jakiej podstawie prawnej opierało się powołanie wskazanej wyżej osoby na p.o.dyrektora?
4. Na jakiej podstawie burmistrz dokonał kolejnej zmiany powołując Danutę M. na p.o. dyrektora, kiedy zgodnie z prawem to ja nadal byłam dyrektorem do dnia 31 sierpnia 2012 r.? – ile nieprawnie wypłacono pieniędzy kolejnej osobie i kto za to odpowie?
5. Na jakiej podstawie wydano świadectwa szkolne podpisane przez osoby nieuprawnione i kto poniesie tego daleko idące konsekwencje? Biorąc pod uwagę prawomocne wyroki NSA, w mojej opinii zostały wystawione i podpisane przez osoby nieuprawnione: Mikołaja B. – LO kwiecień 2011, Beatę G. – LO i Gimnazjum czerwiec 2011, Danutę M. – LO i Gimnazjum kwiecień,czerwiec 2012.
6. Kto odpowie za nieprawne wypłacanie pieniędzy publicznych na dodatki funkcyjne, motywacyjne i nagrody bezprawnie powołanym dyrektorom oraz osobom, które zostały zatrudnione przez nieprawnie funkcjonujących p.o. dyrektorów?

W związku z powyższym wnoszę o wyciągnięcie konsekwencji za rażące naruszanie prawa przez Burmistrza Choroszczy i o podjecie czynności przewidzianych prawem.

Wanda Jankowska
Do wiadomości:
- NIK
- Wojewoda Podlaski

0 Responses to “Bezprawie i bezkarność Burmistrza Choroszczy…”


Comments are currently closed.