Wojna na plakaty…

Szanowni wyborcy!

Wojna na plakaty w pełni, jak daleko nam do normalności.

Z naszych obserwacji wynika, że najwięcej szkody czynią osoby wynajmowane przez partie polityczne, które wynajmują tzw. „naklejaczy”  – nie ważne gdzie, ale ważne by zakleić kontrkandydata. Czy doczekamy się kiedykolwiek czystej, uczciwej kampanii ?

Nie mówię o bilbordach, bo my na nie nie „wchodziliśmy”. Finansujemy się sami jako komitet i umiemy liczyć zarówno swoje, a tym bardziej podatników pieniądze.

Co za dziwny kraj? – zbieramy kapsle na wózki dla osób niepełnosprawnych, a partie lekką ręką wydają publiczne pieniądze na coraz większe bilbordy.

Przypominamy jednak, że zgodnie z ustawą Kodeks Wyborczy z dnia 5 stycznia 2011 r. w czasie trwania kampanii wyborczej wszelkie materiały wyborcze zawierające oznaczenia komitetu wyborczego, od którego pochodzą, podlegają ochronie prawnej. Nie można ich niszczyć, usuwać, zamalowywać itp. Za to może grozić kara grzywny.

http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20141112/WYBORYSAMORZADOWE/141119942

KWW Porozumienie Wyborcze Wandy Jankowskiej prowadzi walkę na programy.

Zapraszamy do lektury, jak dotychczas jesteśmy liderem w internecie – tak oceniają  nas wyborcy na spotkaniach m.in. dzisiaj w Barszczewie.

Spot wyborczy i media elektroniczne to nasza siła – miejsce na płotach i w  pasach drogowych zostawiamy dla innych.

Wygrajmy razem!

0 Responses to “Wojna na plakaty…”


Comments are currently closed.