Choroski labirynt…

Blokada rolników na krajowej S8 i przekierowanie ruchu przez  Choroszcz pokazała słabą stronę oznakowania naszego miasta.

Spacerując z Zastawia w kierunku centrum już od dwóch dni czuję się jak w metropolii, pomijając slalom pomiędzy kałużami wody na ulicach poprzez zapchane i niedrożne odpływy. Kawalkady zarówno tirów, cystern, osobówek korzystających z wytyczonych objazdów mają wielki problem z przejazdem przez nasze miasteczko.

Nawet w najśmielszych wyobrażeniach nie myślałam, że dożyję takich czasów. Przypomniał mi się  sensacyjny film drogi z 1978 roku pt. „Konwój” w reżyserii  Sama Peckinpaha. Jego produkcję rozpoczęto w 1977 r. kiedy CB radia przeżywały w USA szczyt popularności. Fabuła filmu nie  jest skomplikowana. Kierowca ciężarówki  zwany Gumowym Kaczorem popada w konflikt z szeryfem. Rozpoczyna ucieczkę, do której dołączają kolejni kierowcy powiadamiani przez CB radio, tworząc tytułowy konwój. Zachwycałam się wtedy tymi wypasionymi ciężarówkami, a dzisiaj podziwiałam je w pełnej okazałości jak dumnie toczyły się przez nasze ulice. Tylko  szkoda, że tak daleko jesteśmy w tyle, bo niektórym nawet CB radio nie pomaga i tak szeroko rozpowszechniona nawigacja łącznie z telefonami komórkowymi . Jednym słowem wjechać w labirynt choroskich uliczek jest prosto, ale z wyjazdem to niestety jak w labiryncie – zdecydowanie gorzej. Policji też nie widziałam pomimo wzmożonego ruchu, a w normalny dzień to nawet potrafią zrobić blokadę i alkomatem sprawdzać.

A wszystko przez jakiegoś „inżynierka specjalistę od oznakowania tablic drogowych” , który miał ograniczone horyzonty myślowe i nie pomyślał, że na tych tablicach powinien wskazać przynajmniej główne kierunki: Warszawa, Białystok, Łomża, Łapy – bo właśnie o te padały zapytania. Nazwy takie jak Markowszczyzna, Pańki, Nowosiółki, Dzikie nic nie mówią dla osoby z zewnątrz, która przypadkowo znalazła się w naszym mieście  przekierowana do objazdu blokady S8. Nie wspomnę o turystach, a tacy też bywają.

Wniosek z tego jest tylko jeden: tablice informacyjne w naszym mieście pozostawiają  wiele do życzenia.

0 Responses to “Choroski labirynt…”


Comments are currently closed.