Cicha kampania…

Kilka dni temu otrzymałam propozycję bezpłatnej reklamy w „Głosie Choroszczy”. Podziękowałam  za propozycję, ale nie byłam nią zainteresowana.

Z racji na zaistniałą sytuację prowadzę cichą kampanię. W moim odczuciu bilbordy i inne media w takim stanie rzeczy mnie nie interesują i nie są na miejscu – ale to sprawa indywidualna każdego kandydata. Miałam tylko prośbę do redaktora, by nie powoływał się na teksty w stylu „nie udostępniła informacji” bo w moim odczuciu , nie o to w tym wszystkim chodzi, więc nie wyraziłam na to zgody. Pojawił się za to inny tekst:   ” zamieszczamy prezentację  kandydatów, którzy wyrazili chęć promocji w „Glosie Choroszczy”.” W tym momencie to już bez znaczenia, każdy odbierze taki zapis po swojemu.

Startuję w wyborach uzupełniających do Rady Miejskiej na radną okręgu nr 2 – w losowaniu wypadła mi lista z numerem 4.

Jeżeli obdarzycie mnie Państwo kredytem zaufania, to mogę obiecać swoim wyborcom uczciwe wykonywanie obowiązków. Potrafię jasno przedstawić nawet najtrudniejsze sprawy, szczerze mówić o problemach i zagrożeniach – nie zwodzić, nie gmatwać spraw licząc, że „same się rozwiążą” – chyba wszyscy oczekujemy na takie działania.

Ponadto wiem, że najważniejszą funkcja radnego jest reprezentowanie interesów mieszkańców. Znam je doskonale, bo jestem stąd i przeprowadziłam wiele rozmów z mieszkańcami gminy startując na urząd burmistrza Choroszczy.

Od wczesnych lat 90 – tych jako jedna z nielicznych nauczycieli w Polsce wprowadzałam do naszej szkoły programy pilotażowy o tematyce samorządowej pod nazwą KOSS (Kształcenie Obywatelskie w Szkole Samorządowej) i program „Przedsiębiorczość”. Szereg szkoleń o tematyce samorządowej, w których uczestniczyłam były początkiem mojej przygody z samorządnością. Wiele lat upłynęło od tego czasu, ale właśnie samorząd lokalny stał się moją pasją.

Więź z mieszkańcami to podstawa działania radnego. Mandat zaufania właśnie daje taką swobodę działania, która pozwala zajmować się wszystkimi inicjatywami nie tylko w swoim okręgu, ale na terenie całej gminy dla dobra nas wszystkich. Swoje działania zamierzam tak wyważyć, żeby osiągnąć zadowolenie jak największej liczby mieszkańców. Będę liczyć się z ich opiniami, skargami i postulatami – bo tylko w taki sposób można skutecznie zaspokajać zbiorowe potrzeby wspólnoty samorządowej. Mieszkańcy muszą mieć poczucie, że radny o nich dba i interesuje się ich sprawami starając się pomóc w rozwiązywaniu problemów danej społeczności – a jest ich wiele.

Zaciekłość partyjna i walka polityczna zniekształcają ideę samorządu i służby publicznej radnych, których podstawowym zadaniem jest działanie w imieniu wspólnoty i zdolność układania listy priorytetów. Elity lokalne w mojej opinii powinny kierować się zdrowym rozsądkiem i dobrem społeczności. Radny powinien być skuteczny, ale i odpowiedzialny – jestem w stanie Państwu to zagwarantować.

Spotkajmy się w dniu 19 kwietnia 2015 roku w lokalu wyborczym w OSP w Choroszczy i oddajmy głos na Wandę Jankowską z listy nr 4 – to z pewnością będzie dobry wybór.

0 Responses to “Cicha kampania…”


Comments are currently closed.