Cicha kampania…

Kilka dni temu otrzymałam propozycję bezpłatnej reklamy w „Głosie Choroszczy”. Podziękowałam  za propozycję, ale nie byłam nią zainteresowana.

Z racji na zaistniałą sytuację prowadzę cichą kampanię. W moim odczuciu bilbordy i inne media w takim stanie rzeczy mnie nie interesują i nie są na miejscu – ale to sprawa indywidualna każdego kandydata. Miałam tylko prośbę do redaktora, by nie powoływał się na teksty w stylu „nie udostępniła informacji” bo w moim odczuciu , nie o to w tym wszystkim chodzi, więc nie wyraziłam na to zgody. Pojawił się za to inny tekst:   ” zamieszczamy prezentację  kandydatów, którzy wyrazili chęć promocji w „Glosie Choroszczy”.” W tym momencie to już bez znaczenia, każdy odbierze taki zapis po swojemu.

Startuję w wyborach uzupełniających do Rady Miejskiej na radną okręgu nr 2 – w losowaniu wypadła mi lista z numerem 4.

Jeżeli obdarzycie mnie Państwo kredytem zaufania, to mogę obiecać swoim wyborcom uczciwe wykonywanie obowiązków. Potrafię jasno przedstawić nawet najtrudniejsze sprawy, szczerze mówić o problemach i zagrożeniach – nie zwodzić, nie gmatwać spraw licząc, że „same się rozwiążą” – chyba wszyscy oczekujemy na takie działania.

Ponadto wiem, że najważniejszą funkcja radnego jest reprezentowanie interesów mieszkańców. Znam je doskonale, bo jestem stąd i przeprowadziłam wiele rozmów z mieszkańcami gminy startując na urząd burmistrza Choroszczy.

Od wczesnych lat 90 – tych jako jedna z nielicznych nauczycieli w Polsce wprowadzałam do naszej szkoły programy pilotażowy o tematyce samorządowej pod nazwą KOSS (Kształcenie Obywatelskie w Szkole Samorządowej) i program „Przedsiębiorczość”. Szereg szkoleń o tematyce samorządowej, w których uczestniczyłam były początkiem mojej przygody z samorządnością. Wiele lat upłynęło od tego czasu, ale właśnie samorząd lokalny stał się moją pasją.

Więź z mieszkańcami to podstawa działania radnego. Mandat zaufania właśnie daje taką swobodę działania, która pozwala zajmować się wszystkimi inicjatywami nie tylko w swoim okręgu, ale na terenie całej gminy dla dobra nas wszystkich. Swoje działania zamierzam tak wyważyć, żeby osiągnąć zadowolenie jak największej liczby mieszkańców. Będę liczyć się z ich opiniami, skargami i postulatami – bo tylko w taki sposób można skutecznie zaspokajać zbiorowe potrzeby wspólnoty samorządowej. Mieszkańcy muszą mieć poczucie, że radny o nich dba i interesuje się ich sprawami starając się pomóc w rozwiązywaniu problemów danej społeczności – a jest ich wiele.

Zaciekłość partyjna i walka polityczna zniekształcają ideę samorządu i służby publicznej radnych, których podstawowym zadaniem jest działanie w imieniu wspólnoty i zdolność układania listy priorytetów. Elity lokalne w mojej opinii powinny kierować się zdrowym rozsądkiem i dobrem społeczności. Radny powinien być skuteczny, ale i odpowiedzialny – jestem w stanie Państwu to zagwarantować.

Spotkajmy się w dniu 19 kwietnia 2015 roku w lokalu wyborczym w OSP w Choroszczy i oddajmy głos na Wandę Jankowską z listy nr 4 – to z pewnością będzie dobry wybór.

A jednak niezgodnie z prawem…

Polecam artykuł z Kuriera porannego:

„Podlaskie kuratorium oświaty uważa, że przekształcenie szkoły w Kruszewie w filię podstawówki w Choroszczy nie jest zgodne z prawem.

Według ustawy o systemie oświaty szkoła podstawowa obejmuje klasy I-VI. Prawo jednoznacznie określa, że jej filia nie może obejmować wszystkich klas od I do VI. Taka organizacja miałaby być w gminie Choroszcz – mówi Hanna Marek, rzeczniczka białostockiego kuratorium.

Przekształcenia placówki w Kruszewie i Złotorii w filię podstawówki w mieście chciał burmistrz Choroszczy. Robert Wardziński uważał, że usprawni to funkcjonowanie oświaty w Choroszczy. Liczył na oszczędności. Filiami nie kierowaliby dyrektorzy, a kierownicy.

Zdaniem burmistrza, na zmianach skorzystałyby dzieci, które miałyby lepszą opiekę pedagogiczno-psychologiczną.

Teraz okazało się, że taka reorganizacja nie jest zgodna z prawem. Tymczasem władze Choroszczy rezygnują z wprowadzenia zmian w życie. – Po konsultacjach z rodzicami i nauczycielami planujemy na za rok odłożyć decyzję o przekształceniu szkół w filię SP w Choroszczy – mówi Urszula Glińska z urzędu.

Pomysł będzie realizowany od września 2016 roku. Zacznie wtedy obowiązywać ustawa o obowiązku przekształcenia przedszkoli działających w szkołach w zespoły szkolno-przedszkolne.”

http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150402/AGLOMERACJABIALOSTOCKA/150409964

Tak to się kończy, gdy ludzie nie znający prawa oświatowego biorą się za reformę.

Dlaczego zdecydowałam się startować na radną …

Szanowni wyborcy!

Zbliża się termin wyborów uzupełniających do Rady Miejskiej w Choroszczy w okręgu nr 2 wyznaczony na dzień 19 kwietnia 2015 roku.

Wyborcom zamieszkującym w tym okręgu pragnę przybliżyć kilka powodów, które zadecydowały o moim kandydowaniu na radną.

Jednym z ważniejszych powodów mojej decyzji jest dbałość o dobro gminy i jej rozwój, bo tylko skuteczne zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty samorządowej przyczyni się do tego, by nam wszystkim żyło się lepiej.

Ponadto uważam, że dysponuję wiedzą niezbędną do reprezentowania interesów mieszkańców, gdyż nie jest mi obca tematyka samorządowa. Jestem przygotowana do tego, by podjąć merytoryczną dyskusję na forum Rady Miejskiej na odpowiednim poziomie i na każdy temat.

Nie obce mi są także sprawy budżetowe, gdyż przez ponad 11-lat zarządzałam ograniczonym budżetem. Zawsze było więcej potrzeb niż środków i zawsze trzeba było wybierać te ważniejsze. Jestem gotowa do służby publicznej jako radna, której podstawowym zadaniem jest działanie w imieniu wspólnoty i zdolność układania listy priorytetów.

Poza tym, nie wszystko mi się podoba i chcę o tym mówić otwarcie inicjując dyskusję w danym temacie. Każdy z nas popełnia błędy, takie też zdarzają się każdej władzy, dlatego rządzący powinni być otwarci na  konstruktywną krytykę i dochodzenie do konsensusu. Takie zachowania mają miejsce w państwach o ustabilizowanych systemach demokratycznych i jestem za tym, aby dobre praktyki przenosić na nasz grunt. Wychodzę z założenia, że tam gdzie jest różnica zdań, tam jest postęp. Jedność w Radzie Miejskiej mieliśmy przez ostatnich 20 lat, dlatego zostaliśmy daleko w tyle w stosunku do innych gmin o porównywalnych budżetach. Nie możemy pozwolić na taką sytuację w kolejnej kadencji, bo zabraknie nam czasu by nadrobić zaległości.

Uzyskując mandat radnego chcę być autentycznym głosem mieszkańców, interesować się ich sprawami, starać się pomóc w rozwiązywaniu problemów danej społeczności, działać i aktywizować do działania innych. Będę kierować się zdrowym rozsądkiem i dobrem całej społeczności. Będę skuteczna i odpowiedzialna.

Liczę na udział w wyborach i Wasze poparcie w dniu 19 kwietnia 2015 roku.

My Polacy mamy dobrą pamięć…

Dzisiaj wpadła mi do rąk Gazeta w Choroszczy, kiedy zobaczyłam na pierwszej stronie informację – trudno to nazwać artykułem – „Choroszcz – Horochow”  to nie mogłam oprzeć się temu, by skreślić kilka słów.

Podczas spotkania  w dniu 14 stycznia b.r. obie strony podpisały umowę współpracę.

http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150114/AGLOMERACJABIALOSTOCKA/150119774&sectioncat=photostory2

Nie dziwi fakt, że samorządy szukają miast partnerskich do współpracy. Ale dlaczego Choroszcz gustuje w  takich partnerach? – tego do końca nie pojmuję. Poprzedni burmistrz rozpoczynał współpracę z Grodnem – może i lepiej, że  nic z tego nie wyszło. Pewnie szukał miasta „braterskiego”, bo w krajach socjalistycznych takie pojęcie funkcjonowało i to jestem w stanie zrozumieć. To tak jak z powiedzeniem „wilka ciągnie do lasu”.

http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20110114%2FAGLOMERACJABIALOSTOCKA%2F927912265

Obecny burmistrz rozpoczyna współpracę z obwodem wołyńskim. Tego niestety nie jestem w stanie pojąć. Moje pierwsze skojarzenie było z „rzezią wołyńską i banderowcami” skrzętnie pomijaną na kartach naszej historii. Myślałam, że będziemy jako jedni z pierwszych prostować tragiczną historię mordu (ludobójstwa) dokonanego na niewinnych Polakach przez OUN – UPA na Kresach Południowo – Wschodnich II RP w latach 1939 – 1947.

Niestety myliłam się. „Umowa dotyczy zamiaru współpracy obu stron w zakresie rozwoju przedsiębiorczości, oświaty, kultury, sportu, twórczości muzycznej i artystycznej, promocji”.

Zastanawiam się czyja to inicjatywa, bo nie sądzę, że w tak krótkim czasie obecni włodarze byliby w stanie doprowadzić do tego spotkania i podpisania współpracy. Jacy doradcy za tym się kryją? -  pytanie jest retoryczne, a zarazem intrygujące.

Może film „Wołyń”, którego premiera jest zaplanowana na  jesień, przełamie w końcu zmowę milczenia w tej sprawie.

W moim odczuciu, taki hołd należny jest wszystkim, którzy niewinnie zginęli za to, że byli Polakami.

Poniżej link z pracy nad filmem:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/10/31/wolyn-wojciecha-smarzowskiego-wstrzasnie-polska/

Żółta kartka „pseudoreformatorom” szkół w naszej gminie…

Sporo ostatnio odbieram telefonów dotyczących „reformy” oświaty w naszej gminie. Dzwonią do mnie nie tylko pełni niepokoju rodzice, do niedawna jeszcze moi uczniowie. Otrzymuję także zapytania na portalu społecznościowym o szkoły filialne, które są obecnie tematem numer JEDEN w gminie.

Miło jest rozmawiać z osobami, które po latach zwracają się do mnie  i chcą usłyszeć w tej kwestii moje zdanie. Nie mogłam udzielać pełnych informacji  nie znając tematu, więc byłam powściągliwa w swoich wypowiedziach -  ale do czasu.

Do zajęcia stanowiska na blogu sprowokowała mnie zwłaszcza jedna osobliwa  rozmowa przez telefon.

Pewna Pani zwróciła moją uwagę na ważną kwestię: jak mogłam udzielić poparcia osobie, która jednym ruchem likwiduje to, co ja pieczołowicie tworzyłam od wielu lat?

Moja odpowiedź była krótka. To, że poparłam obecnego burmistrza to moja prywatna sprawa i do końca byłam zwolennikiem zmian – w końcu po to wystartowałam w wyborach by zmienić układ panujący od 20 – tu lat.

Natomiast  w żadnych kwestiach, a zwłaszcza oświaty nie jestem niczyim doradcą i nie mam z tym nic wspólnego bo i takie głosy do mnie docierały.  Definitywnie odcinam się od wszystkiego co ma miejsce obecnie w gminie, bo to nie mój folwark.

A prawo w kwestii przekształcania szkół jest jednoznaczne i ustawa o systemie oświaty jasno to precyzuje.

Czynność tworzenia filii jest możliwa do przeprowadzenia, lecz nie może być nazwana przekształceniem, ale likwidacją dotychczasowych szkół. Należy bowiem zauważyć, że z przekształceniem, o którym mowa w art. 59 ust. 6 ustawy o systemie oświaty mamy do czynienia wtedy, gdy jeden typ szkoły zmieniamy w inny. Tymczasem w naszej gminie kończymy byt prawny kilku szkół (Kruszewo, Złotoria i wygaszanie liceum w Choroszczy), które są jednostkami budżetowymi – zamiast więc kilku jednostek, chcemy w to miejsce uzyskać jedną, za to z bardziej rozbudowaną strukturą. Tego działania nie da się przeprowadzić poprzez  „włączenie” szkół mniejszych do szkoły większej, bowiem dla zakończenia ich funkcjonowania jako odrębnych jednostek należy je zlikwidować zgodnie z wymogami art. 59 ust.1 ustawy o systemie oświaty. Przepis ten jest zresztą stosowany odpowiednio również przy przekształceniu.

Tak więc likwidujemy szkoły, które mają być filiami szkoły większej, z końcem roku szkolnego, po zapewnieniu przez organ prowadzący uczniom możliwości kontynuowania nauki w innej szkole publicznej tego samego typu. W tym wypadku miejscem, w którym będzie kontynuowana nauka będzie ten sam budynek, lecz z prawnego punktu widzenia traktowany już nie jako odrębna placówka, lecz filia szkoły, przykładowo nazwijmy ją „A”. Jeżeli więc likwidujemy szkołę „B”, to zapewniamy możliwość kontynuowania nauki w szkole „A”, która będzie od nowego roku prowadzić filię. Z punktu widzenia uczniów technicznie nic się nie zmienia, bo uczą się w tym samym budynku, lecz jednocześnie już w filii innej szkoły.

Pamiętać przy tym należy, że zgodnie z art. 59 ust. 1 u.s.o. organ prowadzący jest obowiązany, co najmniej na 6 miesięcy przed terminem likwidacji, zawiadomić o zamiarze likwidacji szkoły: rodziców uczniów, właściwego kuratora oświaty oraz organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego właściwej do prowadzenia szkół danego typu.

Szkoda tylko, że najpierw się podejmuje uchwałę, zamiast wcześniej przeprowadzić rozmowy z rodzicami, przedstawić zyski, szanse i zagrożenia. Problemy wychowawcze szkoły podstawowej, a problemy wychowawcze gimnazjum to dwa różne światy – to chyba jedno z największych  zagrożeń. Może to odpowiedni czas, by zacząć myśleć perspektywicznie o oświacie w naszej gminie…demografia jest nieubłagalna, po każdym niżu następuje wyż i co dalej?

Utworzenie liceum miało m. in. podnieść rangę naszej „zapyziałej” gminy, była to pewnego rodzaju nobilitacja. Kiedy namówiłam syna, by po ukończeniu gimnazjum został w liceum, to ten rocznik liczył 25 uczniów. Ale skoro nauczyciele uczący zarówno w gimnazjum, jak i w szkole podstawowej wysyłali swoje dzieci do szkół w Białymstoku to nie dziwi fakt, że mało kto decydował się na pozostanie w Choroszczy – skojarzenia nasuwają się same. Warto zaznaczyć, że zdawalność matury była bardzo wysoka. Dużo można by pisać na ten temat … pewnie kiedyś jeszcze do tego tematu wrócę.

Gorzej jest z interpretacją prawa (zwłaszcza za poprzedniej władzy) co trenuję na sobie już od czterech lat. Tak się składa, że dzisiaj jestem po kolejnej sprawie w sądzie. Muszę przyznać, że miło było spotkać swoich oprawców po czterech latach. Widok jeszcze przyjemniejszy, gdy były burmistrz dał w długą i skrył się w kiblu by mnie uniknąć, a „rewizor AW” nawet dzień dobry nie powiedział po tylu latach znajomości . Pisałam kiedyś o małych ludziach na wielkich stołkach, a dziś tylko się w tym utwierdziłam.

Jeszcze przyjemniej było słuchać zeznań specjalisty od oświaty w naszej gminie. W zasadzie zeznania znikome, bo Andrzeja W. dopadła głęboka amnezja. Stwierdził, że nic nie pamięta sprzed roku, a co dopiero sprzed czterech lat … jeżeli to jest doradca burmistrza do spraw oświaty to tylko mogę wszystkim zainteresowanym tym tematem współczuć.

Drodzy Rodzice i uczniowie dziękuję za okazywane zaufanie i trzymam za Was kciuki.

Choroski labirynt…

Blokada rolników na krajowej S8 i przekierowanie ruchu przez  Choroszcz pokazała słabą stronę oznakowania naszego miasta.

Spacerując z Zastawia w kierunku centrum już od dwóch dni czuję się jak w metropolii, pomijając slalom pomiędzy kałużami wody na ulicach poprzez zapchane i niedrożne odpływy. Kawalkady zarówno tirów, cystern, osobówek korzystających z wytyczonych objazdów mają wielki problem z przejazdem przez nasze miasteczko.

Nawet w najśmielszych wyobrażeniach nie myślałam, że dożyję takich czasów. Przypomniał mi się  sensacyjny film drogi z 1978 roku pt. „Konwój” w reżyserii  Sama Peckinpaha. Jego produkcję rozpoczęto w 1977 r. kiedy CB radia przeżywały w USA szczyt popularności. Fabuła filmu nie  jest skomplikowana. Kierowca ciężarówki  zwany Gumowym Kaczorem popada w konflikt z szeryfem. Rozpoczyna ucieczkę, do której dołączają kolejni kierowcy powiadamiani przez CB radio, tworząc tytułowy konwój. Zachwycałam się wtedy tymi wypasionymi ciężarówkami, a dzisiaj podziwiałam je w pełnej okazałości jak dumnie toczyły się przez nasze ulice. Tylko  szkoda, że tak daleko jesteśmy w tyle, bo niektórym nawet CB radio nie pomaga i tak szeroko rozpowszechniona nawigacja łącznie z telefonami komórkowymi . Jednym słowem wjechać w labirynt choroskich uliczek jest prosto, ale z wyjazdem to niestety jak w labiryncie – zdecydowanie gorzej. Policji też nie widziałam pomimo wzmożonego ruchu, a w normalny dzień to nawet potrafią zrobić blokadę i alkomatem sprawdzać.

A wszystko przez jakiegoś „inżynierka specjalistę od oznakowania tablic drogowych” , który miał ograniczone horyzonty myślowe i nie pomyślał, że na tych tablicach powinien wskazać przynajmniej główne kierunki: Warszawa, Białystok, Łomża, Łapy – bo właśnie o te padały zapytania. Nazwy takie jak Markowszczyzna, Pańki, Nowosiółki, Dzikie nic nie mówią dla osoby z zewnątrz, która przypadkowo znalazła się w naszym mieście  przekierowana do objazdu blokady S8. Nie wspomnę o turystach, a tacy też bywają.

Wniosek z tego jest tylko jeden: tablice informacyjne w naszym mieście pozostawiają  wiele do życzenia.

Więcej jawności i mniej konfliktu interesów w samorządach…

Do 6 lutego 2015 r do godz. 12.00 zachęcam do składania podpisów pod obywatelskimi postulatami zmian w prawie samorządowym.

W styczniu Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji zaprosiło obywatelki i obywateli do debaty na temat zmian w prawie samorządowym. Jak zadeklarowano, mają one być priorytetem w 2015 roku.

Poniżej przedstawiamy nasze postulaty. Powstały one na podstawie doświadczeń tych osób, których działania znamy i sygnałów nadesłanych w otwartej dyskusji. Jeśli się z nimi zgadzasz, zachęcamy do złożenia podpisu. Tutaj dostępny jest link do ankiety.

A same propozycje są następujące:

  • publikowanie, w formacie możliwym do odczytu maszynowego, w Biuletynie Informacji Publicznej, rejestru wszystkich umów zawieranych przez urząd (z danymi na temat przedmiotu umowy, strony umowy, kwoty, daty zawarcia umowy, numeru umowy);
  • publikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej, w formacie możliwym do odczytu maszynowego, wykazu uiszczonych zobowiązań ze wskazaniem wysokości zobowiązania, daty zapłaty, wierzyciela, przedmiotu zobowiązania;
  • publikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej listy wynagrodzeń pracowników urzędu w formie możliwej do odczytu maszynowego;
  • publikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej informacji o nagrodach wszystkich pracowników urzędu w formie możliwej do odczytu maszynowego;
  • publikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej listy spraw zgłoszonych do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych;
  • publikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej, w formie możliwej do odczytu maszynowego, listy projektów mających na celu pozyskanie dodatkowych środków na rozwój gminy/powiatu/województwa, składanych do podmiotów zewnętrznych;
  • publikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej informacji o przeszłych, bieżących i przyszłych spotkaniach służbowych wójtów, burmistrzów, prezydentów, starostów i marszałków w formacie możliwym do dalszego wykorzystywania;
  • publikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej rejestru wniosków o informację publiczną;
  • publikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej protokołów z naborów na stanowiska pracy;
  • publikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej struktury organizacyjnej z wykazem wszystkich stanowisk, w formie możliwej do odczytu maszynowego
  • wprowadzenie obowiązkowych głosowań imiennych rady gminy i powiatu oraz sejmiku województwa;
  • publikowanie, w formacie możliwym do odczytu maszynowego, w Biuletynie Informacji Publicznej, danych o imiennych głosowaniach radnych (gmina, powiat, województwo), w formie możliwej do odczytu maszynowego;
  • zakaz zależności radnych od organu wykonawczego (gmina, powiat, województwo);
  • publikowanie, w formacie możliwym do odczytu maszynowego, w Biuletynie Informacji Publicznej, rejestrów wydanych decyzji administracyjnych;
  • publikowanie, w formie możliwej do odczytu maszynowego, w Biuletynie Informacji Publicznej, wykazu spraw sądowych, których stroną jest organ gminy/powiatu/województwa;
  • obowiązkowe prowadzenie i publikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej nagrań lub stenogramów (w formie możliwej do odczytu maszynowego) z posiedzeń rady.
  • prowadzenie przez wszystkie komitety wyborcze stron internetowych i podawanie do publicznej wiadomości adresów e-mail, adresów stacjonarnych i listy zgłaszanych kandydatów.
  • publikowanie przez wszystkie komitety wyborcze wydatków on-line komitetów wyborczych.

Pozdrawiam,

Wanda Jankowska

„Oda do młodości”…

Szanowni Wyborcy!

Do większości z Państwa dotarło już z pewnością przedwyborcze wydanie specjalne „Głosu Choroszczy”. Skoro zadeklarowałam swoje poparcie w II turze Robertowi Wardzińskiemu, to do końca kampanii wyborczej właśnie to czynię. Nie jest niczym nowym, że KWW Porozumienie Wyborcze Wandy Jankowskiej nie zgadza się ze sposobem zarządzania naszą gminą, takie stwierdzenia padły m.in. na naszych spotkaniach przedwyborczych.

Logicznie myśląc, sześciu kandydatów na stanowisko burmistrza chyba myślało tak samo – ale mam prawo się w tej kwestii mylić. Wyniki I tury są czytelne – niezadowolenie z obecnych rządów wyraziło 4701 wyborców. Jest to zdecydowana większość w porównaniu z głosami jakie uzyskał Jerzy Ułanowicz (1077). Tym bardziej trudno mi zrozumieć „brudną” kampanię wyborczą prowadzoną przez stronę przeciwną.

Dzisiaj ok. godz. 19 (przez przypadek) wpadła mi do rąk kartka formatu A4 pt. „Sąsiedzi” – nawet nie próbuję jej interpretować, bo nie zniżę się do jej poziomu.

Jedyne co w tej chwili przed ciszą wyborczą przychodzi mi na myśl to „Oda do młodości” Adama Mickiewicza. Pisana w 1820 roku ,a nadal jakże aktualna.

Wszystkim polecam przypomnienie obowiązkowej lektury, to wielkie zadanie właśnie na ciszę wyborczą:

„Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy;

Młodości! dodaj mi skrzydła!”

Główną osią konstrukcyjną utworu jest ukazanie kontrastu, jaki jest widoczny pomiędzy dwoma pokoleniami – „młodych” i „starych”. Ci drudzy nazywani są szkieletami bez serc i ducha, ukazani są też jako płazy skorupy, zamknięci w sobie. Są to więc osoby niewykazujące zdolności do romantycznych uniesień, a ponadto zamknięte na rady i poglądy innych. To reprezentanci świata który musi zginąć i – co więcej – nic po nich nie pozostanie, przyszłość bowiem należy do pokolenia młodych. To młodość dodaje skrzydeł i wykreuje nowy świat, nowe realia.”

A oto link do całego utworu:

http://literat.ug.edu.pl/amwiersz/0004.htm

Tym, którym nie chce się zagłębiać w głębsze myślenie link do analizy i interpretacji:

http://sciaga.pl/tekst/14154-15-analiza_i_interpretacja_ody_do_mlodosci_adama_mickiewicza

Liczę na mądry wybór, zacznijmy nowy rozdział w historii Choroszczy. Obudźmy się w poniedziałek 1 grudnia 2014 roku  w nowej rzeczywistości.

Wygrajmy razem!


Spotkanie w „lokalu”…

Szanowni Wyborcy!

Pierwsza tura wyborów pokazała nam, że nie ma rzeczy niemożliwych. Wspólnymi siłami udało nam się „odnowić” skład Rady Miejskiej – to dobry prognostyk przed drugą turą wyborów. Nie bądźmy bierni i dokończmy rozpoczętego dzieła – pójdźmy ze zdwojoną siłą do wyborów w dniu 30 listopada, wybierzmy zmiany, dajmy szansę na rozwój naszej gminy.

Po długich przemyśleniach, postanowiłam opisać pewne zdarzenie, które mam nadzieję pomoże Państwu dokonać  wyboru.

Głosy wyborców, które otrzymałam (739) okazały się niezłym wynikiem.

Z inicjatywy jednego z kandydatów na burmistrza otrzymuję propozycję spotkania i rozmowy z obecnym jeszcze włodarzem gminy. Z mieszanymi uczuciami jechałam na spotkanie, górę wzięła chęć spotkania w cztery oczy z człowiekiem, który zniszczył mi karierę i pozbawił pracy. Jestem osobą, która stała się pewnego rodzaju ofiarą polityki.

Spotkanie miało miejsce w Zajeździe „Zejer” w dniu 19 listopada 2014 r. o godz. 13.00 w obecności Andrzeja P. i Jerzego U.  Do końca nie dawałam wiary, że Jerzy U. zechce się ze mną spotkać i spojrzeć mi w oczy. Jednak chęć „utrzymania stołka” okazała się silniejsza.

Spotkanie rozpoczął od przeproszenia mnie, za złamanie kariery i tego, że nie tylko pozbawił, ale  i zostawił mnie bez pracy. Dalsza część spotkania, to propozycja objęcia samodzielnego „stołka” w urzędzie za pewnego pana w wieku emerytalnym, z której nie skorzystałam. Skoro zaprosił nas we dwoje należy domniemywć, że miał dla nas obojga jakieś propozycje. To, że obecna władza stworzyła „państwo w państwie”, nie znaczy, że ja mam uczestniczyć w tym „folwarku zwierzęcym”  – po raz kolejny polecam lekturę G.Orwell’a „Folwark zwierzęcy”.

Wspomnę również o rozmowie przeprowadzonej z Robertem Wardzińskim, ta zaś przebieg miała zupełnie inny. W zasadzie była to dyskusja oparta na założeniach programowych, które jak określiliśmy są zbieżne z programem naszego komitetu KWW Porozumienie Wyborcze Wandy Jankowskiej. Warto podkreślić, że w żadnym momencie nie było mowy o proponowaniu stanowisk.

Drodzy Wyborcy, nadal stoję na stanowisku, że polityka na szczeblu samorządowym nie jest wskazana - SAMORZĄD  TO MY, MIESZKAŃCY.

Skoro jednak wyniki wyborów wskazały na drugą turę,   nie bądźmy obojętni wobec szansy jaka rysuje się przed nami – już gorszego marazmu być nie może. To jedyny moment na pożegnanie ludzi mściwych i skompromitowanych. Czas na zmiany – to również hasło jednego z komitetów. Nie idźmy drogą, którą wskazuje nam obecna władza – w mojej opinii, to nie jest dobra droga.

Wanda Jankowska

W oczekiwaniu na …

Szanowni wyborcy!

W oczekiwaniu na oficjalne wyniki wyborów samorządowych raz jeszcze pragnę podziękować za zaufanie jakim obdarzyliście moją osobę i kandydatów na radnych z KWW Porozumienie Wyborcze Wandy Jankowskiej – otrzymałam od Was 739 głosów.

Tylko jedna z moich kandydatek zdobyła mandat do reprezentowania nas w Radzie Miejskiej – jest nią Barbara Walesiuk z okręgu nr 9 – w imieniu całego komitetu dziękujemy wyborcom, którzy jej zaufali.

Jednocześnie zapewniamy, że godnie będzie reprezentowała mieszkańców, którzy oddali na nią swój głos.

Do zapoznania się z wynikami – w moim odczuciu nadal niepełnymi, gdyż nie ma podstawowych informacji o głosach nieważnych w protokole z wyborów do Rady Miejskiej – odsyła poniższy link:

http://choroszcz.pl/artykul/3625,wybory-samorzadowe-2014.html

Wspólnie dokonaliśmy zmian w Radzie Miejskiej, to dobry prognostyk. Przed nami druga tura – nie zmarnujmy tej szansy.

KWW Porozumienie Wyborcze Wandy Jankowskiej

Podziękowanie…

Szanowni Wyborcy!

KWW Porozumienie Wyborcze Wandy Jankowskiej serdecznie dziękuje za okazane nam zaufanie i oddane na mnie i naszych kandydatów głosy w jakże ważnych dla nas wyborach samorządowych.

Zapał i energia, wiele rozmów z mieszkańcami, które towarzyszyły nam przez cały okres kampanii wyborczej to ciekawe doświadczenie – zwłaszcza dla ludzi młodych, którzy po raz pierwszy zmierzyli się z nowym wyzwaniem.

Dołożyliśmy swoją cegiełkę do początku zmian w naszej gminie. Mam nadzieję, że wraz z nowymi osobami, które weszły w skład Rady Miejskiej wkroczy nowa jakość.

To nadal długa droga do rozwoju samorządności.

Dołożymy wszelkich starań, aby społeczeństwo zaczęło zabierać głos, doceniać swoje możliwości i skutecznie wykorzystywać je w sferze nie tylko samorządowej, aby poczuło odpowiedzialność za to, co dzieje się w naszej gminie i wiedziało, że głos każdego mieszkańca ma wpływ na budowanie nowej jakości. Postawiłam na inwestowanie w ludzi, tacy weszli w skład naszego komitetu – to znacznie cenniejsza inwestycja w perspektywie długoterminowej i nie zmarnujemy pozyskanego kapitału.

Życzymy sukcesów nowo wybranej Radzie Miejskiej, liczymy na nową jakość i służbę dla dobra wszystkich mieszkańców.

Członkowie KWW Porozumienie Wyborcze Wandy Jankowskiej

Cisza wyborcza…

Szanowni wyborcy!

Kampania wyborcza dobiega końca, więc warto, abyśmy, oddając swój głos 16 listopada, zrobili to świadomie. Te wybory to ogromna szansa dla naszych miejscowości i dla nas samych w nich mieszkających. Zadbajmy zatem o to, aby następne cztery lata upłynęły pod znakiem rozwoju i optymizmu, a nie pretensji, pikiet i strajków, wywołanych brakiem dróg, niesprawną służbą zdrowia i bezrobociem.
KWW Porozumienie Wyborcze Wandy Jankowskiej – Lista nr 21, nr 2 na liście kandydatów na burmistrza
Pójdźmy wszyscy uprawnieni do urn wyborczych, a jest nas 11 432.
Postawmy znak X przy naszych kandydatach i przy moim nazwisku.
Wygrajmy razem!

Nasi kandydaci…

Szanowni wyborcy!

KWW Porozumienie Wyborcze Wandy Jankowskiej (Lista nr 21)

przedstawia swoich kandydatów do Rady Miejskiej w Choroszczy i podaje nasze miejsca na listach wyborczych:

Okręg Nr 1 - Tomanek Marzena Anna, lat 55,  (nr 6 na liście: ostatnia pozycja);wykształcenie wyższe ekonomiczne- magister ekonomii; od 1990 roku  główna księgowa w firmach produkcyjnych, handlowych, transportowych, budowlanych.

Okręg Nr 2 – Picewicz Eliza, lat 41,  (nr 7 na liście: ostatnia pozycja); absolwentka Uniwersytetu w Białymstoku Wydziału Pedagogiki i Psychologii; magister pedagogiki w zakresie pedagogiki opiekuńczo – wychowawczej;  pracowałam w Powiatowym Urzędzie Pracy w Białymstoku, w trakcie tego zatrudnienia zdobyłam doświadczenie w pracy z osobami niepełnosprawnymi. Posiadam 9 letni staż pracy na stanowiskach kierowniczych w ramach zatrudnienia w firmie cash processingowej Asekuracja Cash Handling. W ramach firmy Mediator Group S.A odbyłam kursy: Efektywność osobista, Kształtowanie umiejętności kierowniczych,Efektywna Obsługa Klienta Wewnętrznego i Zewnętrznego, Radzenie sobie w sytuacjach trudnych z klientem. Od wielu lat pracuję społecznie : wolontariat  w   Państwowym Domu Dziecka nr 1 w Białymstoku przez okres 2 lat, od 02-01-2003 r. pełnię funkcję społecznego kuratora sądowego na terenie gminy Choroszcz.

Okręg Nr 3 – Dziejma Marcin, lat 28, (nr 6 na liście: ostatnia pozycja);przedsiębiorca; Mam 28 lat i tyle również zamieszkuje w naszym mieście. Znam bolączki zarówno ludzi zamieszkujących bloki oraz mieszkańców zabudowy jednorodzinnej ponieważ połowę Swego życia mieszkałem na ul. Powstania Styczniowego, a do dnia dzisiejszego mieszkam na ul. Kościuszki. Jako młody przedsiębiorca próbuje sobie i innym utorować prostszą drogę poprzez poprawę jakości obsługi interesantów w Urzędzie Miasta. Czas na zmiany, czas wziąć się w garść i spróbować zmienić to co nas otacza na lepsze, prostsze i bardziej przejrzyste. Żyją tu najbliżsi mi ludzie i dlatego będę walczyć o to co dla miasta najlepsze. Nazywam się Marcin Dziejma i kandyduje na Radnego Miejskiego z okręgu numer 3. WYGRAJMY RAZEM!

Okręg Nr 4 – Kurnicki Marek, lat 25,  (nr 5 na liście: ostatnia pozycja); wykształcenie średnie maturalne, przez ok. 6 lat pomagam parafii w Złotorii; studiowałem na UMFC w Białymstoku; od 8 lat po śmierci ojca musiałem przejąć część jego obowiązków wspierając rodzinę; w wolnym czasie rozwijam swoje muzyczne pasje.

Okręg Nr 5 – Czech Tomasz, lat 30,  (nr 5 na liście: ostatnia pozycja); przedsiębiorca

Założenie firmy w dzisiejszych czasach to żaden problem. Jej utrzymanie to już wyzwanie, jednak rozwój z sukcesami to już nie lada sztuka. Podobnie jest z zarządzaniem gminą. Wygrana w wyborach to jedno, a efektywne nią zarządzanie to zupełnie co innego. Rzadko kiedy jedno i drugie idą w parze. Jestem przedsiębiorcą, a moja codzienna praca opiera się na współpracy z ludźmi. Doświadczenia zawodowe nauczyły mnie, że kluczem do sukcesu jest współpraca, a kluczem do efektywnej współpracy jest skuteczna komunikacja. W mieście, którego władze ignorują głos społeczności, nie ma mowy o jakichkolwiek efektach. Dlatego nie dziwi mnie to, że młodzi ludzie wyjeżdżają, gmina jest zaniedbana, mieszkańcy nie biorą udziału w głosowaniach itd. Mnie osobiście również było szkoda czasu, żeby próbować zmieniać to, co niereformowalne.

Kiedy Pani Wanda Jankowska przedstawiła mi swój projekt rady miasta byłem zdumiony. Projekt nie był oparty na ludziach, którzy od wielu lat „znają problemy miasta od podszewki”… i od wielu lat nie potrafią ich rozwiązać. Projekt Pani Wandy opiera się na ludziach o różnych kompetencjach, obowiązkowo z sukcesami w zakresie swoich działań. To jest to! – pomyślałem – to zaszczyt być nominowanym do takiego teamu. Podczas spotkań wyborczych od razu widziałem zupełnie inną jakość – nie rozmawialiśmy o tym jak się promować, jak reklamować, jak nagłośnić minusy konkurencji – rozmawialiśmy o sprawach ważnych, o społeczeństwie, jego rozwoju i metodach skutecznej komunikacji, aby realizowane projekty odpowiadały oczekiwaniom mieszkańców, a nie władz miasta. Podpisuję się pod tym obiema rękoma.

Mój zakres kompetencji to edukacja i wspieranie przedsiębiorczości. Ponad inwestycje w dobra materialne, stawiam na inwestowanie w ludzi – to znacznie cenniejsza inwestycja w perspektywie długoterminowej. Ze swojej strony mogę zapewnić, że nie będę próbował na siłę uszczęśliwić Państwa według swojej wizji. W zamian tego dołożę wszelkich starań, aby społeczeństwo zaczęło zabierać głos, doceniać swoje możliwości i skutecznie wykorzystywać je w sferze biznesowej, aby poczuło odpowiedzialność za to, co dzieje się w naszej gminie i wiedziało, że głos każdego mieszkańca ma wpływ na budowanie nowej historii naszej gminy.

Okręg Nr 6 – Piechowski Józef, lat 64,  (nr 7 na liście: ostatnia pozycja); ukończył studia z tytułem magistra na Wydziale Mechanicznym Politechniki Białostockiej.
pracował: na Politechnice Białostockiej, w GS  „Samopomoc Chłopska ” w Choroszczy na stanowisku kierownika działu transportu, obecnie jest kierownikiem Stacji Obsługi  Samochodów Spółdzielni ” Mototransport” w Białymstoku.
Żonaty, dwóch synów, dwóch wnuków.

Okręg Nr 7 – Czerwiński Michał, lat 25, (nr 4 na liście: ostatnia pozycja);absolwent Wyższej Szkoły Administracji Publicznej, kawaler, przedsiębiorca.

Okręg Nr 9 – Walesiuk Barbara, lat 43,(nr 6 na liście: ostatnia pozycja) wykształcenie wyższe – uzyskała tytuł mgr ekonomii na Uniwersytecie w Białymstoku; absolwentka Wyższej Szkoły Marketingu i Zarządzania w Białymstoku na kierunku Marketing i Zarządzanie; posiada 12 letni staż pracy w Telekomunikacji S.A. w Białymstoku – zajmowała się kontrolą, rozliczaniem, i taryfikacją usług; od 10 lat pracuje w Służbie Więziennej, w stopniu porucznika na stanowisku statystyki, współpracuje z prokuraturą i sądami.

Okręg Nr 10 – Kucińska Anna, lat 31, (nr 6 na liście: ostatnia pozycja); mężatka  i mama niespełna 3 letniego synka. Wykształcenie wyższe na kierunkach  Pedagogika Rewalidacyjna i  Pedagogika Resocjalizacyjna. Zawodowo od 10 lat związana z firmą ogólnopolską NORDGLASS, obecnie zarządza dwoma oddziałami białostockimi na stanowisku Kierownika Filii Białystok 1 i Białystok 2. Ukończone szkolenia z zakresu zarządzania, zarządzania zasobami ludzkimi, zarządzania wiekiem jak również szkolenie interpersonalne.

Okręg Nr 11 – Misijuk Krystyna, lat 50, (nr 6 na liście: ostatnia pozycja) mężatka; dwoje dzieci; mieszkanka Klepacz od 2003 r.; z wykształcenia analityk medyczny; pracuje w akredytowanym laboratorium w Wojewódzkim Inspektoracie Weterynarii

Okręg Nr 12 – Jakubowski Krzysztof, lat 47, lekarz medycyny (nr 7 na liście: ostatnia pozycja)

Okręg Nr 13 – Sierko-Szymańska Anna, lat 37, (nr 7 na liście: przedostatnia pozycja) mężatka, jedno dziecko, wykształcenie wyższe – pedagogika kulturoznawcza, podyplomowa fotografia, pracuje w Muzeum Podlaskim w Białymstoku.

Okręg Nr 14 – Ciereszko Jerzy, lat 48, rolnik (nr 6 na liście: ostatnia pozycja)

Okręg Nr 15 -  Pilisiewicz Mariusz, lat 37, ( nr 7 na liście: ostatnia pozycja) rolnik; żonaty; wykształcenie średnie ogólne; członek rady sołeckiej w Śliwnie; członek stowarzyszenia historycznego w Choroszczy.

Poniżej link zachęcający do uczestniczenia w najważniejszych dla nas wyborach samorządowych:

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/polak-idzie-na-wybory-czyli-ewenement-na-europejska-skale/2dccc

Zapraszamy do urn wyborczych – Wygrajmy razem!

Wojna na plakaty…

Szanowni wyborcy!

Wojna na plakaty w pełni, jak daleko nam do normalności.

Z naszych obserwacji wynika, że najwięcej szkody czynią osoby wynajmowane przez partie polityczne, które wynajmują tzw. „naklejaczy”  – nie ważne gdzie, ale ważne by zakleić kontrkandydata. Czy doczekamy się kiedykolwiek czystej, uczciwej kampanii ?

Nie mówię o bilbordach, bo my na nie nie „wchodziliśmy”. Finansujemy się sami jako komitet i umiemy liczyć zarówno swoje, a tym bardziej podatników pieniądze.

Co za dziwny kraj? – zbieramy kapsle na wózki dla osób niepełnosprawnych, a partie lekką ręką wydają publiczne pieniądze na coraz większe bilbordy.

Przypominamy jednak, że zgodnie z ustawą Kodeks Wyborczy z dnia 5 stycznia 2011 r. w czasie trwania kampanii wyborczej wszelkie materiały wyborcze zawierające oznaczenia komitetu wyborczego, od którego pochodzą, podlegają ochronie prawnej. Nie można ich niszczyć, usuwać, zamalowywać itp. Za to może grozić kara grzywny.

http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20141112/WYBORYSAMORZADOWE/141119942

KWW Porozumienie Wyborcze Wandy Jankowskiej prowadzi walkę na programy.

Zapraszamy do lektury, jak dotychczas jesteśmy liderem w internecie – tak oceniają  nas wyborcy na spotkaniach m.in. dzisiaj w Barszczewie.

Spot wyborczy i media elektroniczne to nasza siła – miejsce na płotach i w  pasach drogowych zostawiamy dla innych.

Wygrajmy razem!

Spot wyborczy…

Szanowni wyborcy!

Zapraszam do obejrzenia spotu wyborczego KWW Porozumienie Wyborcze Wandy Jankowskiej.Teraz możecie obejrzeć mój spot wyborczy również na serwisie YouTube.

Serdecznie zapraszam do oglądania jak i udostępniania. Widzimy się 16 listopada.

Wygrajmy Razem!

https://www.youtube.com/watch?v=FmyvZQO6434